
Tak więc przemoc, chorobliwe ambicje, samotność, presja rówieśników, narkotyki – te tematy nie są mi obce.
To właśnie wyróżnia mnie od szkoleniowców, trenerów, mentorów czy pedagogów, którzy pracują z młodzieżą.
JA nikogo nie zmieniam na siłę, nie pouczam, nie trenuję według magicznych sposobów.
JA po prostu idę z młodymi przez życie obok, towarzysząc na każdym etapie drogi.
Wzmacniam w nich to, co potrafią i daje im iskry w oczach - by nigdy nie stracili chęci do życia. ]
I nie zaniżali swojej wartości – tak jak ja to robiłam przez długie lata…









